Podatek od środków transportowych – Wrocław. Dolnośląska pułapka kosztów

Podatek transportowy Rzeszów

Prowadzenie firmy transportowej we Wrocławiu to nie tylko wyzwanie logistyczne. To też finansowa przeprawa. Koszty paliwa, serwisów, ubezpieczeń i oczywiście – podatków. Wśród nich jeden szczególnie irytujący: podatek od środków transportowych we Wrocławiu.

Wielu przewoźników płaci go we Wrocławiu, bo „zawsze tak było”. Problem w tym, że stolica Dolnego Śląska należy do najdroższych gmin pod tym względem.

Podatek od środków transportu Wrocław

Różnice, które szokują

Za standardowy zestaw – ciągnik 2 osie i naczepa 3 osie – we Wrocławiu zapłacisz o 3 011 złotych rocznie więcej niż w gminie z najniższymi stawkami. Jeśli masz flotę kilkunastu zestawów, roczna różnica sięga dziesiątek tysięcy złotych.

Przykład z mniejszym pojazdem? Samochód ciężarowy o DMC od 5,5 do 9 ton. We Wrocławiu roczny podatek to 1 440 zł. W taniej gminie – 60 zł. To różnica 24-krotna.

Ciężarówka powyżej 15 ton? 2 484 zł we Wrocławiu kontra 530 zł w gminie z minimalnymi stawkami.

Dlaczego tak drogo?

Bo gmina ma prawo ustalać wysokość podatku w granicach widełek ministerialnych. I Wrocław regularnie sięga po wartości górne. W teorii miało to dawać środki na inwestycje. W praktyce przedsiębiorcy często nie widzą z tego nic – poza kolejnymi podwyżkami.

Firmy płacą, konkurencja oszczędza

W efekcie przewoźnicy z Wrocławia przepłacają dziesiątki tysięcy złotych rocznie. A konkurencja z innych gmin, płacąc kilkukrotnie niższe podatki, ma dodatkowe środki na rozwój, lepsze stawki dla kierowców czy modernizację taboru.

Rozwiązanie jest proste

Nie musisz być na przegranej pozycji tylko dlatego, że Twoja firma działa we Wrocławiu. Coraz więcej przedsiębiorców korzysta z legalnej optymalizacji i przenosi płatności podatku do tańszych gmin.

W CIG – najniższy podatek od środków transportowych we Wrocławiu pomagamy w tym od 2015 roku. Ponad 400 firm już z nami oszczędza. Ty też możesz.

Zadzwoń: 693 546 135.